Category: Blog

Przed nami ważne Eurodecyzje!

Przed nami ważne Eurodecyzje!

Zbliżające się wielkimi krokami wybory do Parlamentu Europejskiego to czas nie tylko wzmożonej pracy wszystkich ugrupowań politycznych, ale przede wszystkim czas ważnych decyzji wszystkich Polek i Polaków. To nasze prawo – uczestniczyć w wyborach, to nasz obowiązek – wskazać kandydata, który będzie reprezentował nasze interesy w Europarlamencie. Nie wolno lekceważyć tej możliwości. Nie powinniśmy ocenić tej decyzji jako mniej ważnej.

Próbuje się przypisać ugrupowaniom z prawej sceny politycznej nacjonalizm, przy jednoczesnym wmawianiu wszystkim naszej rzekomej obojętności wobec spraw europejskich, a w skrajnych sytuacjach straszy się rodaków polexitem. Jest to prawdziwa propaganda totalnej opozycji, która nie przedstawia żadnych wiarygodnych argumentów, a jedynie stosuje metody ostrzegania przed wyprowadzaniem naszego kraju przez obecny rząd z Unii Europejskiej,  na podstawie naciąganych faktów i wprowadzania ogólnej dezinformacji.

Pamiętajmy, że mieszkamy w suwerennym kraju, który należy od piętnastu lat do unijnych struktur. Właśnie w tym roku świętujemy wejście do Unii Europejskiej, z czego wszyscy jesteśmy bardzo dumni. Nadeszła epoka, która w szczególny sposób prezentuje europejskość, przykład Wielkiej Brytanii wskazuje, iż nie łatwo jest opuścić struktury Unii, związki pomiędzy państwami członkowskimi są silne i trwałe. Mają stabilne, wspólne podłoże ekonomiczne, gospodarcze i kulturowe. Ważnym jest, aby w tym miejscu zwrócić uwagę, na utrzymanie odrębności każdego z państw. Państwa członkowskie wyraziły zgodę na wspólną politykę w szerokim zakresie, pozostawiając jednak pewnego rodzaju swobodę, która ma na celu nie zakłócać naturalnych procesów zachodzących w poszczególnych państwach.  Rzeczpospolita podobnie, jak i pozostałe państwa dba o zachowanie swojej tożsamości i pielęgnowanie polskiej racji stanu.  Na tych czynnikach najbardziej zależy obecnemu obozowi rządzącemu. Nie można jednak mylić tych dążeń z rozwijaniem się  nacjonalizmu lub niechęci do europejskości.

Przez ostatnie piętnaście lat uczymy się być Europejczykami, nie przestając być przy tym, przede wszystkim Polakami. Systematycznie poznajemy procesy, jakimi rządzi się Parlament Europejski. Uczymy się jak, współpracować, tworzyć dyplomatyczne sojusze, aby jak najlepiej służyć Rzeczpospolitej. Kolejne kadencje w Parlamencie Europejskim to sukcesywna wiedza i spuścizna, która pozwala nam czuć się bezpiecznie i pewnie. Wykrzykiwanie, że jesteśmy zaściankiem Europy to narracja totalnej opozycji, która nie dopuszcza do siebie możliwości trwania przy swoim zdaniu i obrony polskich argumentów wobec silnych opozycjonistów z Europy. Zwyciężymy, jeżeli będziemy trzymać się razem, uwierzymy, że jesteśmy narodem silnym i niezależnym, a przede wszystkim suwerennym, który potrafi bronić swoich racji.

Nie lekceważmy nadchodzących wyborów, nie stwarzajmy iluzji, że wybory do Parlamentu Europejskiego są mniej ważne i  nie trzeba iść do urn, że te wybory można pominąć.  Pamiętamy bowiem, że każdy z nas jest Polakiem, że każdy z nas chce mieć wpływ na zmieniającą się rzeczywistość. Pamiętamy,  że każdy z nas jest patriotą, który zna swoje obowiązki. Dlatego, pokażmy nie tylko Europie, ale przede wszystkim naszym oponentom, że zdajemy sobie sprawę z wagi nadchodzących wyborów, że rozumiemy, jak bardzo ważna jest nasza obecność w Unii Europejskiej, że nie zamierzamy z tej Europy wychodzić, a wręcz przeciwnie, że mówimy Europie – „TAK”. Dlatego 26 maja 2019 roku pójdziemy do urn i zagłosujemy na najlepszych kandydatów, na ludzi, którzy będą naszymi reprezentantami, którzy udowodnią, że można być Europejczykiem nie przestając być przy tym Polakiem.

Interpelacja w sprawie przetargów działek Biebrzańskiego Parku Narodowego w 2019 r.

Interpelacja w sprawie przetargów działek Biebrzańskiego Parku Narodowego w 2019 r.

Sąsiedztwo Biebrzańskiego Parku Narodowego dla mieszkańców okolicznych miejscowości to raczej utrapienie i powód do frustracji, na co zwracałem uwagę również w poprzedniej interpelacji. Temat Biebrzańskiego Parku Narodowego powraca, ale nie w takim świetle jakbyśmy się spodziewali… Polityka prowadzona przez BPN zmusza rolników do protestów. Rolnicy skarżą się na sposób i organizację przetargów na działki Biebrzańskiego Parku Narodowego, o którym nie poinformowano lokalnej społeczności, na sposób podziału działek, jak również na ułatwianie zakupu ziemi osobom zamieszkującym po za terenem – z Warszawy, czy innych większych aglomeracji. Czują się wykorzystani i poszkodowani.

Interpelacja w sprawie otwarcia przejęcia granicznego Lipszczany – Sofijewo

Interpelacja w sprawie otwarcia przejęcia granicznego Lipszczany – Sofijewo

Mieszkańcy regionu nie ustają w podkreślaniu bardzo dużej potrzeby budowy i otwarcia przejścia granicznego w Lipszczanach. Znacznie ułatwiłoby komunikację między Grodnem i Augustowem, ponieważ jest to  najkrótsza droga łącząca oba miasta. Bez wątpienia taka inwestycja będzie miała pozytywny wpływ na wymianę gospodarczą i turystyczną. Poniżej zamieszczam tekst interpelacji złożonej w Sejmie RP. Do tematu bez wątpienia jeszcze wrócę.

Spotkajmy się i porozmawiajmy, bo nieporozumienia i konflikty rodzą się z braku rozmów.

Spotkajmy się i porozmawiajmy, bo nieporozumienia i konflikty rodzą się z braku rozmów.

Chociaż sztuka epistolarna odeszła w zapomnienie, a rozmowa dzisiaj to wymiana emotikonek – to ja ciągle wierzę w staroświecki dialog. Chociaż świat dziś to globalna wioska, porozumiewanie się przybrało niespotykaną prędkość, a obecność na portalach społecznościowych już nawet nie jest modą, a sposobem na życie – to ja ciągle wierzę w drugiego człowieka.

Spotykałem się i spotykam się z ludźmi. Jako samorządowiec miałem mnóstwo okazji do pogadanek i prelekcji, jako Poseł uczestniczyłem w różnorodnych uroczystościach, oficjalnych spotkaniach i nieformalnych zebraniach, to utwierdziło mnie w przekonaniu, że nic nie zastąpi tradycyjnego kontaktu z drugim człowiekiem. Tym bardziej, że moje pokolenie nie zawsze potrafi lub nie zawsze chce komunikować się za pomocą elektronicznych mediów.

Praca w Warszawie pozwoliła mi na inną percepcję i wyciągniecie nowych wniosków. Bardzo lubię polskie góry i chętnie próbuję oscypki, to jednak nie rozumiem, dlaczego tak mało ludzi zna smak serów korycińskich lub sejneńskiego sękacza? Podlasie ciągle jest nieznane i nieodkryte.

Suma połączenia mojej wiary w człowieka, chęci dialogu i odkrywania naszej małej ojczyzny od nowa – to poselska podróż Baszkobusem przez Podlasie. Będę odwiedzał wszystkich zniecierpliwionych i pełnych nadziei. Odpowiem na Wasze pytania, sam również będę je zadawał, będę słuchał i radził. Bardziej poznam mieszkańców Podlasia i jednocześnie pokażę wszystkie możliwości naszego urokliwego województwa. Nie zapomnę o pięknej Suwalszczyźnie, odwiedzę Siemiatycze i Ciechanowiec, planuję wyjazd na ziemię zambrowską… i Osadę w Oszkinie.

Przyjadę Baszkobusem wszędzie tam, gdzie są potrzeby i troski. Będę też i tam, gdzie powstają nowe projekty i strategie na rozwój naszego województwa.

Już słyszę głosy krytyki, że.. wieje wyborczy wiatr, że podróże busem – to już było, to prawda, ale rozmowa nigdy nie wyjdzie z mody i nie utraci swej wartości. Zawsze pozostanie jedynym sposobem na kontakt z żywym człowiekiem. Zapraszam. Spotkajmy się i porozmawiajmy, bo nieporozumienia i konflikty rodzą się z braku rozmów i dialogu.

O potrzebie systematycznego rozwoju stosunków polsko – białoruskich.

Białoruś jest naszym najbliższym sąsiadem i chociaż relacje pomiędzy naszymi krajami miały w przeszłości różny przebieg. Począwszy od roku 1945 i kształtowania się powojennych granic Polski, aż po rok 2016, czyli bardzo efektywne w zakresie współpracy z naszymi wschodnimi sąsiadami działania obecnej – VIII kadencji Sejmu Rzeczypospolitej, bowiem od 14 kwietnia 2016 roku, po 11 latach nieobecności powołano Polsko-Białoruską Grupę Parlamentarną, której mam zaszczyt współprzewodniczyć.

Jako Poseł z Podlasia wyjątkowo zauważam, że bardzo dobre stosunki z Białorusią są nam, mieszkańcom województwa podlaskiego bardzo potrzebne. Spotykam się z głosami, że zabieganie o dobrą współpracę z Białorusią jest nam niepotrzebne, że trzeba dbać o „swoich”, że u nas też „bieda”. Otóż nic bardziej mylnego. Nie zapominajmy, że po wojnie ponad 0,4 miliona Polaków pozostało w jej granicach, mieszka tam i pozostaje Polakami. Nie wolno nam o nich zapominać.

Dlatego tak bardzo angażuję się w stałą aktywizację stosunków polsko – białoruskich. Pamiętajmy, że często były to rodzinne dramaty, rozdartych – sztucznie stworzoną granicą – bliskich sobie ludzi. Podzielono ich majątki, dobra, a przede wszystkim więzy krwi. Na Białorusi pozostały cmentarze, kościoły, wspomnienia. Dlatego wspólnie z władzami lokalnymi i państwowymi dążę do tego, by Ci, którzy tam pozostali i żyją mogli pielęgnować swą narodowość, zwyczaje, uczyć dzieci o Polsce i w języku polskim oraz pragnę zapewnić spokojny rozwoju mniejszości narodowych mieszkających na Białorusi. Od lat organizuję wspólnie ze Stowarzyszeniem „Rubież” liczne zbiórki z okazji świąt i nie tylko, gdzie gromadzimy żywność i potrzebne rzeczy, które później przekazujemy naszym rodakom. Relacje polsko – białoruskie należy budować powoli, relatywnie postępując naprzód.

Dbam o pamięć o zabytkach i miejscach upamiętniających polską kulturę, tak ważnych dla mieszkających tam Polaków, dlatego w czerwcu 2017 roku w Nowogródku na Białorusi, uczestniczyłem w otwarciu, po wieloletniej odbudowie budynku dawnego, mającego duże znaczenie dla naszych rodaków klasztoru podominikańskiego. Podjęliśmy również rozmowy o odbudowie i rekonstrukcji zabytków sakralnych na terenie Diecezji Grodzieńskiej. Są to obiekty bardzo związane z historią i dziedzictwem Polski, dlatego jestem przekonany, że wymagają naszego zainteresowania i wsparcia w tym zakresie Diecezji Grodzieńskiej. Teraz najważniejszym zabytkiem do odrestaurowania jest klasztor Brygidek z XVII w Grodnie i stojący na dziedzińcu klasztornym XVII wieczny drewniany lamus. Podjąłem starania mające na celu gromadzenia środków na wsparcie tego niezwykłego przedsięwzięcia. Potwierdzeniem, że chęci pogłębiania współpracy są obustronne na wielu płaszczyznach – było zorganizowanie uroczystych obchodów z okazji 100 rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości przez Konsulat Generalny RP w Grodnie w listopadzie 2018 roku. Można zauważyć, że Białoruś też powoli rozumie rolę Polski w tej części Europy, stajemy się najważniejszym partnerem w jej otwarciu na Zachód.

W związku z powyższym również w 2018 roku rozpocząłem rozmowy związane z rozwojem transportem pasażerskim. Mam bardzo rozwojową, ambitną wizję utworzenia w Sokółce ogólnopolskiego węzła przesiadkowego. Istnieje komunikacja, która funkcjonuje europejskim torem do Grodna – to zapowiedź wymiany turystycznej i gospodarczej, rozwoju pasażerskiego ruchu osobowego. Jeszcze jako marszałek województwa podpisałem kontrakt na rewitalizację szerokiego toru z Kuźnicy do Geniusz, co już jest w trakcie realizacji.

Mam nadzieję, że już niedługo pociągi międzynarodowe ze wschodu ostatnią stację będą miały w Sokółce. W tym miejscu warto przypomnieć o rozwoju ruchu przygranicznego, o otwarciu np. przejścia granicznego Białowieża-Piererow, z którego mogą korzystać nie tylko Podlasianie, ale wszyscy mieszkańcy Unii Europejskiej. Największym atutem takich przedsięwzięć są bardzo duże korzyści turystyczne i ekonomiczne. Mam nadzieję i dołożę wszelkich starań, aby podobne rozwiązania wprowadzić także na innych przejściach z Białorusią. Kolejnym – mogłoby być wodne przejście w Rudawce na Kanale Augustowskim, gdzie obecnie przez kilka miesięcy w roku można przekraczać granicę płynąc kajakiem. Uważam, że turystyka opierająca się na przejściach granicznych jest niedoceniona, a przecież pozwala na wymianę osobową i towarową. Przyczynia się do dynamicznego rozwoju stosunków kulturalnych i gospodarczych, a przede wszystkim ułatwia życie mieszkańcom tych regionów. Wypływająca z obydwu stron, bardzo liczna inicjatywa i chęć przyjazdów o charakterze czysto turystycznym zaskoczyła wszystkich inicjujących te projekty.

Zacieśniamy relację gospodarczą – we wrześniu 2019 roku uczestniczyłem w podpisaniu listu intencyjnego o współpracy gospodarczej pomiędzy prezesem Zrzeszenia Polskiego Biznesu w Białorusi oraz prezesem Polsko-Białoruskiej Izby Handlowo-Przemysłowej. Jest to wskazanie nowego kierunku przedsiębiorcom i zwrócenie uwagi, że Białoruś może stać się ważnym partnerem stosunków gospodarczych na ścianie wschodniej. Ale najważniejszym, w tym okresie wydaje się widoczna odwilż i znaczny postęp w relacjach i stosunkach polsko- białoruskich. Jestem dumny z faktu, że biorę udział w tak ważnych, przełomowych i znaczących dla obydwu naszych krajów wydarzeniach.