Bogu na chwałę, ludziom na pożytek

Bogu na chwałę, ludziom na pożytek

Lubię być z ludźmi, lubię z nimi rozmawiać, wyjaśniać swoje stanowisko, tłumaczyć, a przede wszystkim słuchać. Mój rozmówca to dla mnie inspiracja, kopalnia wiedzy i pomysłów. To odpowiedź na niemal wszystkie moje pytania. Obserwowanie ludzi, ich reakcji i zachowań to zajęcie, które niezmiennie pozwala mi wyciągać wnioski i rozwijać światopoglądy.

Uczestniczę w różnych przedsięwzięciach i spotkaniach, te które ostatnio zapadły mi mocno w pamięć związane były z imprezami, które organizowali lub w których uczestniczyli strażacy, a zwłaszcza ochotnicy straży pożarnej.

 Z Ochotniczą Strażą Pożarną jestem związany od zawsze. W 2009 odznaczony zostałem Brązową Odznaką „Zasłużony dla Ochrony Przeciwpożarowej”. Jestem z niej dumny, odznaka przypomina mi o założeniach i celach powstania OSP, przypomina mi, że druhowie działają, aby bezinteresownie chronić życie, zdrowie i mienie przed pożarami i klęskami żywiołowymi.

Druhowie służą naszej Ojczyźnie, działając na rzecz ochrony środowiska. Propagują kulturę fizyczną i rozpowszechniają sport.  Edukują z dziedziny pożarnictwa i obronności. Dzisiaj możemy obserwować efekty ciężkiej, ale szczytnej pracy, która zaowocowała tym, że do Ochotniczej Straży Pożarnej garną się młodzi ludzie. Chętnie uczestniczą w zawodach pożarniczych, konkursach i warsztatach dotyczących bezpieczeństwa, grają w strażackich orkiestrach dętych .

„Bogu na chwałę, ludziom na pożytek” – słowa, które są głównym mottem i stanowią najważniejszy cel działania każdego Druha pełniącego służbę w szeregach Ochotniczej Straży Pożarnej. Druha, który aktywnie oddaje się sprawie niesienie pomocy innym, który zakładając swój granatowy mundur rusza na wezwanie, narażając nierzadko własne życie i zdrowie po to, aby czyjeś życie i zdrowie ocalić. Kiedy w grę wchodzi ratowanie bliźniego, przestaje mieć znaczenie wyznanie, kolor skóry, czy opcja polityczna. OSP to najlepszy przykład na ciągłość bezinteresownego działania, to dowód na chęć solidarnej pracy na rzecz drugiego człowieka.

Spójrzmy na druhów, kierujmy się w życiu ich dewizą.  Chcę mocno wierzyć, że wiara w ideę OSP nie pójdzie na marne, że będzie służyć kolejnym pokoleniom młodych Polaków, którzy powielać będą sprawdzone wzorce. Powiem więcej – liczę, że swoista społecznikowska postawa druhów przeniesie się na wszystkie dziedziny naszego życia  pozostanie w tym komercyjnym, nastawionym tylko na konsumpcję świecie.