Autor: Michał Sujeta

Czas próby, czas honoru, czas zarazy…

Czas próby, czas honoru, czas zarazy…

Scenariusza, jakie napisało w tym roku samo życie nie powstydziłby się najlepszy reżyser science fiction. Ale to nie kinowy hit, a rzeczywistość, z którą musimy się zmierzyć najlepiej , jak potrafimy. To czas sprawdzenia naszego człowieczeństwa, ale też naszej samodyscypliny, wiary i nadziei.

Nasze pokolenie na szczęście nie doświadczyło grozy wojny. Jednak epidemię, która ogarnęła świat śmiało  możemy nazwać wojną, walką z niewidzialnym i wszechobecnym przeciwnikiem.

Piękne świadectwa pomocy, które ludzie ludziom odparowują udowadniają, że możemy, że chcemy być dobrymi ludźmi. Nie muszą być to wielkie gesty. Uszycie maseczek, przekazanie rękawiczek, udostępnienie mieszkania lub innego lokum strudzonym lekarzom, czy pomoc w zakupach najbliższym seniorom…. To bardzo dużo. Nie lekceważmy żadnej pomocnej dłoni. Sam również odwiedziłem Hospicjum w Białymstoku i przekazałem niezbędne środki ochrony bardzo potrzebującym podopiecznym tego ośrodka.

Rok 2020 nie odpuszcza. Płonące torfowiska Biebrzańskiego Parku Narodowego wprawiają w przygnębienie i nie pierwszy raz przypominają, że przed żywiołem jesteśmy mali, słabi i jednakowi. Wsparłem dzielnych strażaków najpotrzebniejszym prowiantem.

Bardzo umacnia widok ludzi dobrej woli przygotowujących gorące posiłki i napoje. Cieszy fakt nadciągających ze wszystkich stron Polski druhów i strażaków. Potrafimy się jednoczyć i wspierać, naprawdę pokrzepia to ducha w czasie tej ciężkiej dla nas wszystkich próby.

Zastanówmy się, jak możemy my sami pomóc naszej Matce Przyrodzie i na początek nie wyrzucajmy, gdzie popadnie zużytych środków ochrony. Zwracajmy również innym uwagę, aby nie zaśmiecali naszego najbliższego otoczenia.

Przypuszczam, że mijające tygodnie z powodu nagłego i gwałtownego wyhamowania wszystkich dziedzin naszego życia, w każdym z nas wywołały refleksje i przemyślenia. Nie tylko o kruchości życia, ale przede wszystkim o celach, jakie postawiliśmy sobie w życiu. Izolacja i zamknięcie w kręgu najbliższych na pewno każdemu z nas pomogło na nowo zdefiniować szczęście, określić potrzeby, być może rozniecić nowe marzenia. 

Nie zapominajmy o wnioskach, jakie wyciągnęliśmy w tych dniach, o obietnicach, jakie sobie sami złożyliśmy. Pozostańmy im wierni. To będzie nasz kierunek na następne lata. Cieszmy się z tego przymusowego wolnego tempa. Nic nie dzieje się bez powodu. Jeżeli nie pokonamy wirusa szczepionką lub innym lekiem będziemy zmuszeni nauczyć się żyć w nowej rzeczywistości, a wyciągnięte nauki z tej lekcji pozwolą nam wszystkich zwycięsko przejść przez kolejny czas próby, bo jesteśmy mądrzejsi wiedzą okrutną i doświadczeniem zdobytym w niezwykle ekstremalnych warunkach.

Nasz wspólny cel to życie, zdrowie i bezpieczeństwo. Razem! Damy radę!

Pierwszy kwartał 2020 jest wymagający!

Pierwszy kwartał 2020 jest wymagający!

Choć tego roku minęły dopiero dwa miesiące, to już wydarzyło się wiele rzeczy. Do mojego Biura Poselskiego w Sokółce niemal codziennie przychodzi po kilka osób z problemami, które utrudniają im życie. Zawsze staram się służyć pomocą i nigdy nie spycham żadnej z tych spraw na margines. To ludzkie problemy, które mogą spotkać każdego z nas i niemożna być wobec nich obojętnym. Dodatkowo przez te dwa miesiące uczestniczyłem w wielu istotnych wydarzeniach, które wielokrotnie wywołały uśmiech na mojej twarzy. Poniżej zamieszczam kilka zdjęć wykonanych przy okazji moich wizyt!’

Energia Plus

Energia Plus

Podsumowując rok funkcjonowania programu możemy z satysfakcją stwierdzić, że Polacy pokochali czystą energię. Dzięki programowi Energia Plus rynek czystej, zielonej energii w Polsce jest jednym z najszybciej rozwijających się w Europie, a w kolejnych latach mamy szanse zostać jego liderem. Możemy już nawet z pełną świadomością mówić o panującej w Polsce modzie na odnawialne źródła energii.

Efekty programu Energia plus przerosły nasze najśmielsze oczekiwania. Polacy zbudowali przydomowe instalacje o mocy niemal 800 MW. Jest to 4 razy więcej niż zakładaliśmy, więcej niż we wszystkich poprzednich latach liczonych łącznie. To tyle ile produkuje cała elektrownia wodna w Żarnowcu. Łącznie, wraz z większymi, przemysłowymi instalacjami łączna moc nowo tworzonej zielonej energii to obecnie 1200 MW.

Czysta energia to nasze nowe dobro narodowe, które może przynieść wiele korzyści mieszkańcom, przedsiębiorcom i samorządom. Moda na odnawialne źródła energii stała się faktem, za kilka lat zielona energia będzie standardem w polskich domach. Pamiętajmy, że czystą energię wprowadzamy dla siebie i dla przyszłych pokoleń. Wielu mieszkańców z naszego regionu również korzysta z odnawialnych źródeł energii jednak wyniki zawsze mogą być lepsze! Przypominam, że ciągle można starać się o dofinansowanie przydomowej instalacji.

DOBRA ZMIANA JEST MOŻLIWA

DOBRA ZMIANA JEST MOŻLIWA

Moje propozycje dobrej zmiany:

  1. Mój stadion – 1 mln na gminę małej i średniej wielkości na rozwój infrastruktury sportowej (lekkoatletyka i gry zespołowe).
  2. Program trener XXI – środki na etat (można dzielić na cząstki) trenera sportu na zajęcia pozalekcyjne w każdej m i ś gminie (w obu przypadkach duże miasta mają własny przelicznik).
  3. Piękny Dom Kultury – 1 mln na gminę na budowę, remont i wyposażenie domu kultury.
  4. Nowa urbanistyka – nowe budynki użyteczności publicznej muszą być usytuowane tak, by optymalnie wesprzeć potencjał społeczności, koniec z przypadkowym budowaniem instytucji bez parkingów, czy duże oddalenie żłobków od przedszkoli i szkół. Czas na rejony edukacyjno-kulturalno-pomocowe.
  5. Program rozwoju turystyki i rekreacji – łącznie ścieżek rowerowych, zintegrowana baza informacji turystycznej i obiektów sportowych dostępnych bez opłat.
  6. Klub Senior+ w każdej gminie.
Poseł na „6”

Poseł na „6”

Moja kampania wyborcza nie rozpoczęła się w sierpniu 2019 roku, a w październiku 2015 roku, tuż po uzyskaniu mandatu poselskiego. Jestem świadomym i odpowiedzialnym politykiem – to  moja pierwsza kadencja w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej.  Praca samorządowca pozwoliła mi na zdobycie ogromnego doświadczenia, poznania potrzeb mieszkańców mojego regionu, a przede wszystkim rozbudziła moje marzenie o nowoczesnym Podlasiu. Te wizję chcę kontynuować jako Poseł RP.

Zawsze byłem z ludźmi i wśród ludźmi. Spotykałem się ze społeczeństwem jako marszałek województwa i jako Poseł. Nie przypomniałem sobie o wyborcach teraz, przed wyborami. Pracuję i reprezentuję interesy Podlasia cały czas. Mój program, moja „szóstka” Posła na „szóstkę” to suma rozmów, spotkań, dyskusji, ale też pewnych pretensji i zażaleń moich rozmówców. Oczywistym jest, że każdemu się nie dogodzi i zawsze znajdzie się grupa społeczna, która poczuje się pominięta, niezadowolona lub jej interesy zostaną jej zdaniem „gdzieś daleko”.  Moja propozycja ma charakter bardzo regionalny, pozostaje też w ścisłej korelacji z programem Zjednoczonej Prawicy.

Od lat reprezentuję nasz region w stosunkach z naszymi wschodni sąsiadami. To nie są łatwe problemy i tematy, wymagają  systematycznego pogłębiania relacji na wielu płaszczyznach. Wiem, że otwarcie przejść granicznych  w Lipszczanach i Koterce, to tylko kwestia czasu, a co za tym idzie otwarcie ogólnopolskiego węzła przesiadkowego w Sokółce, to nie mrzonka, ani wymysł, a realna możliwość, która pozwoli Sokółce na rozwój turystyki, handlu i wyłoni nowe możliwości ekonomiczne dla tej części województwa. Nie ukrywam, ze Sokółka, to mój matecznik, miejsce mi najbliższe i zawsze będę dbał o interesy jego mieszkańców. Ostatni wniosek  na mojej liście, a związany z bardzo szybkim rozwojem Podlasia, to stworzenie ponadpartyjnej, interdyscyplinarnej inicjatywy mającej na celu budowę portu lotniczego na Podlasiu. Podlasie potrzebuje i musi mieć lotnisko. Wielu inwestorów nie przychodzi do nas ze swoim kapitałem i inicjatywą, gdyż nie mamy portu lotniczego. Wiem, ile już powiedziano na ten  temat, wiem, że referendum, w tej sprawie było nieudanym przedsięwzięciem, ale nie można się poddawać. Lotnisko na Podlasiu –  to jego rozwój, postęp, nowe inicjatywy, nowi inwestorzy, to rozwój handlu, turystyki, to rozwój gospodarczy. Ne bójmy się tej inwestycji. Zawalczmy o Podlasie wszyscy razem! Lotnisko w naszym  województwie musi być!

Nasz region potrzebuje miejsc, które przyciągną turystów, biznesmenów, nasz region potrzebuje dużego, nowoczesnego Ośrodka Rekreacji, Aqua Parku na miarę XXI wieku. Moi rozmówcy, ludzie w różnym wieku często narzekali, że owszem potrzebujemy dróg, infrastruktury, ścieżek rowerowych itd., ale brakuje w naszym regionie miejsca rozrywek sportowych. Mogliśmy wybudować piękny stadion, możemy mieć Park Rozrywki dla wszystkich!

Trudno jest w jednym programie zawrzeć wszystkie pomysły i inicjatywy, ale nie mogłem pominąć najbliższego mi grona, jakimi są druhowie OSP i chociaż zarzuca mi się, że upieram się przy wcześniejszej emeryturze, bo przecież były pomysły o dodatku dla emerytury dla strażaków OSP, to jednak pozostaje przy mojej propozycji emerytalnej. Druhowie zasługują, aby docenić i zauważyć ich wysiłki i poświęcenie. To ofiarna służba, zależy mi, aby motywować następnie pokolenia do wstępowania w szeregi OSP.

Mój program to propozycja dla Podlasian, to marzenie rozwoju tego regionu. Podlasie zasługuje na więcej. Podlasie może więcej. Podlasie musi mieć więcej!